A K T U A L N O Ś C I
http://www.youtube.com/watch?v=N1fCdIfb60c
|
|
Gdzie pojedziemy? Ustalimy w czwartek |
|
Tablicę rejestracyjną już mamy, na samochód teraz czekamy! |
|
Krajoznawczy relaks
rowerzystów
Opracowaliśmy wniosek – ofertę konkursową na dofinansowanie przez Burmistrza
Myszkowa tegorocznych planów wycieczkowych. Jak zwykle nie zabrakło rowerowych
przejażdżek po Jurze Częstochowskiej, są też wyjazdy na 52 ogólnopolski zlot p.t.kol. w dniach 2-9 czerwca
w Cesarce koło Strykowa (szczegóły dot. zlotu w Cesarce są
już w zakładce "rajdy") oraz na 61 Centralny Zlot
Turystów Kolarzy w dn. 11-18 sierpnia w Antoninie. Członków klubu, którzy
zamierzają wybrać się na którąś z tych imprez prosimy o zgłaszanie swych
kandydatur oraz wpłacanie już zaliczkowo 50 zł tytułem wpisowego i
części kosztów noclegowych i żywieniowych (pozostała należność po obliczeniu
dofinansowania będzie podlegała wpłacie w lutym i marcu br.). Zainteresowani
powinni podjąć decyzję o wyjeździe na zloty najpóźniej do połowy lutego br., aby można było
ustalić skład reprezentacji Klubu „M-2” i z chwilą ogłoszenia regulaminów
zlotów skalkulować koszty.
|
Spotkanie w Domu Kultury w Myszkowie W piątek 20 stycznia w myszkowskim Domu Kultury miała miejsce noworoczna gala, w trakcie której burmistrz miasta Włodzimierz Żak uhonorował kilkanaście osób statuetkami "Promotor Myszkowa 2011". Prezes klubu "M-2" Marian Kotarski za 30-lecie działalności w turystyce rowerowej otrzymał statuetkę w kategorii "Entuzjasta myszkowski". Dziękujemy! |
|
|
|
Zimowa ekspedycja rowerowa 15 stycznia, mimo mroźnej pogody i padającego śniegu na wycieczkę do Leśniowa wybrało się dwu rowerzystów: p.t.kol. Ryszard Konopka i Jan Imiełowski.
|
|
![]() |
Kowalczyki Fenomenalna narciarka Justyna Kowalczyk spowodowała, że na rowerową zimową przejażdżkę zamiast do Zawiercia (zaplanowanego wcześniej) udaliśmy się do Kowalczyk. Zła pogoda (nocne opady drobnego śniegu, poranna mżawka) zniechęciły turystów do wyprowadzenia jednośladów z piwnic. Na trasę wyruszyło 2 kolarzy, którzy przez Franulkę dotarli do przysiółka Kowalczyk, po czym przez tą samą drogą wrócili do Myszkowa. W mieście padało już na dobre, nawet wolontariusze z puszkami Wielkiej Orkiestry schronili się gdzieś, by przeczekać mokrą pogodę. Więcej zdjęć: http://www.garnek.pl/komar1 |
|
Na żurek do Żarek W Nowy Rok w samo południe p.t.kol. Roman Garncarz zaprosił myszkowskich turystów na żurek do Żarek. Na Górę Piwnica zjechało pół setki turystów, którzy ze smakiem pałaszowali gorący żurek ugotowany przez kierownika wycieczki, na deser zjedli kiełbaski podgrzane w ognisku. Pogoda sprzyjała, było +5 stopni C. Kasia przyjmowała gratulacje w związku ze zdobyciem m. br. OTP, a Janek był podziwiany jako ten, który w ub.r. przejechał 22,5 tys. km. Więcej zdjęć: http://www.garnek.pl/komar1 |
|
|
|
Rok Turystyki Rodzinnej PTTK został zakończony w listopadzie 2011 r. Z myszkowskiego klubu "M-2" w konkursowych wycieczkach uczestniczyło kilka rodzin, ale sprawozdanie końcowe wysłali jedynie Kotarscy/Wojtasikowie. W efekcie otrzymali pamiątkowe certyfikaty, książkę i płytę CD-R "Rodzinne wędrowanie", plecak, saszetkę-apteczkę, przybornik krawiecki i pamiątkowe odznaki. Całość stanowi miłą pamiątkę. Konkurs rodzinnych wędrówek będzie kontynuowany w 2012 r (regulamin jest na stronie internetowej ZG PTTK). Zachęcamy klubowe rodziny do prowadzenia dzienniczków konkursowych i przesłanie ich w odpowiednim terminie pod adres organizatora. |
|
![]() |
Wycieczka nr 100/2011 w słoneczną, jesienną niedzielę 11 XII 11 odbyła się wycieczka rowerowa do Leśniowa i Jaworznika. Rowerzyści z Jaworznika pojechali przez las na Bory, a stamtąd przez Pohulankę do Myszkowa. W Leśniowie, przy herbatce, wspominano dawne i niedawne czasy, oglądano rzadki w tym roku śnieg. Przejażdżką zakończono tegoroczny sezon rowerowy. Po raz pierwszy w historii klubu zdołaliśmy zorganizować sto wycieczek, a nasi członkowie zdobyli ponad dwieście odznak. Więcej zdjęć: http://www.garnek.pl/komar1/a |
|
Wycieczka 99 Niedziela 4 grudnia była "po wodzie", ale też wietrzna. Wiatr wiał mocno w twarz rowerzystów, którzy nie bacząc na przeszkody pojechali na Sikorkę, a stąd niebieskim szlakiem do Niwek. Po drodze myszkowianie zatrzymali się na dłużej przy tajemniczym pomniku z 1933 r., którego historii nie zna nikt z tych, których o to pytaliśmy. Pomnik stoi frontem do polnej drogi, ale krzyż na jego wierzchołku ustawiony jest w poprzek. Dlaczego tak? Może internauci wiedzą coś więcej o historii tego miejsca - prosimy o informacje. W Niwkach ostemplowano książeczki KOP, po czym - już w deszczu - udano się w kierunku Będusza, a potem Franulki. |
|
|
|
|
Podsumowanie sezonu w Klubie "M-2" 1 grudnia odbyło się doroczne zebranie sprawozdawcze klubu PTTK "M-2", w trakcie którego podsumowano mijający sezon i wręczono upominki najlepszym. W okresie jedenastu miesięcy w klubie odbyło się 98 wycieczek z udziałem 1459 turystów, którzy zdobyli 222 odznaki krajoznawcze i turystyczne. Najaktywniejszym turystą okazał się Ryszard Konopka, II m. w klubowym współzawodnictwie zajął Bogusław Iwaniuk, III m. - Adam Duda. Triumfatorów XXXIV konkursu o miano Turysty 2011 Roku uhonorowano pucharami, kilkoro następnych nagrodami rzeczowymi. Uczestnicy konkursu otrzymali też upominki od firmy prowadzonej przez Agnieszkę Stalę. Wspierających klub pp. Romana Garncarza - Polimer II, Grzegorza Pabiasza - komis AutoLand i Jana Krzysztonia - ZUiZT Żarki uhonorowano listami gratulacyjnymi i wyróżniono odznakami Miłośnik Ziemi Myszkowskiej. Ryszard Konopka, który na zebraniu otrzymał także odznakę Za zasługi w turystyce kolarskiej w woj. śląskim przyznaną przez RRTK PTTK w Katowicach, podjął uczestników spotkania przepysznym tortem i lampką szampana. Z pewnością nie zdradzimy tajemnicy informując, że Turysta 2011 Roku wiosną został dziadkiem Bartka, a jesienią Karolka. http://www.garnek.pl/komar1 |
|
|
|
97 wycieczka W niedzielę 20 listopada p.t.kol. Ryszard Konopka zorganizował wycieczkę rowerową do Koziegłów. Na punkt zbiórek przybyło 5 rowerzystów, którzy korzystając ze słonecznej pogody wyruszyli na trasę. Odwiedzili Koziegłowy oraz odbywające się tam przełajowe wyścigi kolarskie, zatrzymali się przy fontannie (mającej, z uwagi na nocne przymrozki, wyłączony dopływ wody), po czym sprintem wrócili do Myszkowa pokonawszy 47 km przy temperaturze +4 st. C. |
|
|
|
Posiedzenie Komisji W dniach 19-20 listopada w Cesarce k. Strykowa obradowała na wyjazdowym posiedzeniu Komisja Turystyki Kolarskiej Zarządu Głównego PTTK, której wiceprzewodniczącym jest prezes Klubu "M-2". Komisja poznała zespół organizatorów i obejrzała ośrodek, w którym wiosną 2012 r. odbędzie się 52 ogólnopolski zlot p.t.kol. oraz wysłuchała informacji komandora 61 CZTK w Antoninie odnośnie stanu przygotowań do sierpniowego zlotu. Zaakceptowano program Roku Turystyki Rowerowej, zaaprobowano wniosek O/Bytom w sprawie zorganizowania kursu p.t.kol. na przełomie zimy/wiosny 2012 r. Nadano też "dożywotnie" uprawnienia przodownickie 3 działaczom z naszego klubu. Zdjęcia ośrodka w Cesarce - http://www.garnek.pl/komar1/a |
|
|
Prolongata uprawnień przodownickich i znakarskich
Z końcem bieżącego roku tracą ważność legitymacje przodownickie i znakarskie. Członkowie klubu „M-2” mający uprawnienia powinni do końca grudnia 2011 r. złożyć sprawozdania ze swej działalności w latach 2010-2011 i oddać legitymacje do przedłużenia ich ważności.
|
11.11.11. w piątek, w Dniu Niepodległości, p.t.kol. Paweł Szkop zorganizował wycieczkę rowerową na trasie długości ok. 40 km. Było słonecznie, ale mroźny wiatr wiał prosto w twarz. Rowerzyści najpierw przejechali się ul. 11 Listopada w Myszkowie, potem odwiedzili Rynek w Mrzygłodzie z pomnikiem Powstania Styczniowego, po czym odbyli przejażdżkę ul. 11 Listopada w Zawierciu, by na dłużej zatrzymać się przy pomniku Nieznanego Żołnierza. Potem pojechali do pomnika Ofiar stalinizmu i hitleryzmu, by na koniec osiąść w kawiarence przy filiżance gorącej czekolady. Drogę powrotna pokonano jadąc przez Stare Zawiercie i Borowe Pole na Nieradę, a stąd do Myszkowa. W przejażdżce towarzyszyła nam Kinga, na co dzień studiująca w Krakowie. Marian Kotarski zdobył duży brązowy KOT. Więcej zdjęć: www.garnek.pl/komar1 |
|
![]() |
Skałki rzędkowickie były celem rowerowej wycieczki w słoneczną, jesienną niedzielę 6 XI, zorganizowaną przez p.t.kol. Sławomira Struskiego. Pięcioosobowa ekipa udała się tam przez Górę Włodowską, a wróciła przez Włodowice. Dłuższy odpoczynek, przy szklance gorącej herbaty z cytryną urządzono w restauracji hotelu SKALNY, a popas przeznaczony na konsumpcję rogali czekoladowych zorganizowano przy kąpielisku we Włodowicach. |
|
Szlakiem pamięci (wyc. 93/1140) wędrowali w słoneczną, ciepłą listopadową sobotę (5 XI) myszkowscy rowerzyści. Odwiedzili żarecki kirkut, byli na cmentarzu wojennym z 1914 r. w Kotowicach oraz odwiedzili żołnierską kwaterę z czasów I wojny światowej we Włodowicach. Wszędzie zastali ład i porządek oraz ogromne ilości śladów pamięci o zmarłych i poległych, zapalili znicze, milczeniem oddali hołd nieżyjącym. Przejażdżką rozpoczęto nowy, XXXV konkurs o miano najlepszego turysty klubu "M-2" w 2012 r. |
|
|
|
W drodze do Złotego Potoku 30 października, w niedzielę, rowerzyści w drodze do Złotego Potoku wstąpili na myszkowski cmentarz by zapalić znicz na grobie swego klubowego kolegi zmarłego przed kilkunastu laty. potem pojechali do Żarek, a stąd przez Zawadę do Złotego Potoku nad staw "Amerykan", potem nad staw "Irydion"; zwiedzili też Muzeum Regionalne w drewnianym dworku Krasińskich. Potem kierownik grupy p.t.kol. Ryszard Konopka poprowadził cyklistów, mimo jesiennego chłodu, do Zrębic. Więcej zdjęć: www.garnek.pl/komar1 |
|
|
|
Szlakiem świątyń wędrowali w sobotę 29 października myszkowscy rowerzyści dowodzeni przez prezesa klubu. Ośmioosobowa ekipa przez Franulkę dotarła do Będusza (ostemplowano KOP), a następnie przez Leśniaki do Żelisławic (ostemplowano KOP); tutaj w oczekiwaniu na pieczątkę rowerzyści wysłuchali koncertu nastoletnich chórzystów mających próbę w kościele. Dalsza droga prowadziła do Niwek (duchownego nie zastano), a stąd przez Krawce niebieskim szlakiem na Mrzygłódkę, po czym przez Gruchlę do Myszkowa. Humory dopisywały, pogoda także. koledzy B. Iwaniuk, D. Gurbała, A. Duda, J. Imiełowski i R. Konopka przyjmowali gratulacje z okazji zdobycia odznaki Szlakami zabytków światowego dziedzictwa kultury UNESCO w Polsce. Brawo! |
|
![]() |
Ochłodzenie W niedzielę 23 X wbrew prognozom miast ocieplenia nastąpiło nagłe ochłodzenie (tym bardziej odczuwane przez nas, że w sobotę było słonecznie i ciepło); na trasę do Czatachowy wyruszyło 9 członków klubu, przy pustelni na krótko dołączyło do grupy 2 kolejnych (pojechali w swoją stronę, na "setkę", tzn. na trasę długości ok. 100 km). Jadąc zorientowaliśmy się, że w Czatachowie nie tylko zlikwidowano sklep i nie będziemy się mieli gdzie ostemplować na kolejnych wyjazdach, ale też zostało ścięte drzewo będące niegdyś pomnikiem przyrody. Ostał się po nim wysoki na ok. 3-4 m pień. Odprawiający nabożeństwo zakonnik nie dysponował pieczątką, dokonał więc ręcznego wpisu do naszych książeczek KOP; czekając na tę chwilę dość mocno zmarzliśmy. Dalszą drogę pokonaliśmy czarnym szlakiem do Leśniowa. Tu, w kawiarence bufetowa poczęstowała nas gorącą herbatą i rogalikami i - ku naszemu zaskoczeniu - uczyniła to gratis, nie chcąc przyjąć zapłaty. Do Myszkowa wróciliśmy na obiad. |
|
Przy ognisku W słoneczną sobotę 22 października 7-osobowa ekipa rowerowa pomknęła do Mysłowa, a stąd przez Koziegłówki do Gniazdowa. Cykliści odwiedzili miejscowego proboszcza uzyskując potwierdzenia do KOP, po czym starali się odwiedzić kościół mariawitów (niestety, był zamknięty). W drodze powrotnej rowerzyści odwiedzili Koziegłowy i na dłużej zatrzymali się na gościnnej posesji kol. Bogusława Iwaniuka w Kuźnicy. Poczęstowani kiełbaskami i gorącą herbatą, po odpoczynku, wyruszyli w dalszą drogę przez kładkę nad zalewem PORAJ. Przejechawszy 46 km dotarli do Myszkowa. Pogodę mieli wspaniałą. Grupę prowadził p.t.kol. Ryszard Konopka. |
![]() |
![]() |
Słoneczna niedziela 16 października rankiem było bardzo zimno; temperatura spadła poniżej zera, ale im bliżej południa, tym było cieplej. Nic więc dziwnego, że na wycieczkę do Przewodziszowic pojechało 9 cyklistów dowodzonych przez p.t.kol. Sławomira Struskiego. Myszkowianie najpierw odwiedzili Stary Rynek w Zarkach, po czym pomknęli do ruin strażnicy jurajskiej w Przewodziszowicach. Tam wykonali kilka zdjęć, skonsumowali klubowy przydziałowy posiłek, porozmawiali, po czym dosiedli swych jednośladów i udali się do Leśniowa. Tu rozgościli się w przyklasztornym sklepiku przy herbacie i rogalikach kontynuowali wcześniej zainicjowane rozmowy. Najwięcej uwagi poświęcili Jurkowi Łozińskiemu wspominającemu swój pobyt w Kanadzie. Następnie turyści udali się na plac klasztorny, gdzie ostemplowali swe książeczki KOT i KOP okolicznościową pieczątką pocztową (specjalnym datownikiem wykonanym w 33 rocznicę wyboru Polaka na papieża). Do Myszkowa wrócili na obiad. Była to 88 w tym roku (a 1135 w ogóle) wycieczka klubowa, z tego 83 (a w ogóle 1004) rowerowa. Jan Imiełowski zdobył brązową odznakę Szlakami zamków w Polsce. |
|
Jesienny spacer Wycieczkę Eksperymentalnej Ekipy Emerytowanych Eksploratorów Europy "eM-2" do Poraja prowadził p.t.kol. Piotr Bednarski z Poraja. Myszkowianie pomknęli przez Masłońskie do celu wyprawy, tam w centrum Poraja wkopali w ziemię słupek z drogowskazami przydatnymi dla piechurów, po czym na dłużej zagościli na posesji kierownika wycieczki. Po skonsumowaniu pysznego ciasta z gorącą herbatą oraz obejrzeniu dymiącego samowara rowerzyści pojechali wzdłuż zalewu w kierunku "Rybaczówki". Tu w myśl dewizy "W Poraju czysto jak w raju" przyłączyli się do sprzątających teren w rejonie plaży i nie bacząc na mżawkę zebrali 2 worki śmieci, po czym przez Żarki L. wrócili do Myszkowa. Miasto powitało ich dżdżystą aurą, ale to nie popsuło humorów rowerzystów, którzy umówili się na niedzielny wypad do ruin strażnicy jurajskiej w Przewodziszowicach. Więcej zdjęć: www.garnek.pl/komar1 |
|
|
|
8 X 2011 - Podlesice Było dżdżysto, ale dało się jechać. Było chłodno, ale dało się utrzymać kierownicę w rękach. Było nas 5, ale mogła być większa grupa. Miało być już czynne podlesickie muzeum, ale nie było. A w ogóle miało być fajnie - i było. |
|
|
|
1000 rowerowa wycieczka klubowa
W okresie od 17 kwietnia 1978 do 2 października 2011 r. w klubie „M-2” odbyło się 1131 wycieczek dla 20987 uczestników. W tej liczbie jest 1000 wycieczek rowerowych, w których udział wzięło 15526 rowerzystów. Uczestnicy wycieczek klubowych zdobyli 2,5 tys. odznak turystycznych i krajoznawczych; ten, kto był na wszystkich wycieczkach rowerowych pokonał 87 tys. km. Opis i zdjęcia z wszystkich wyjazdów zapełniły 12 opasłych tomów kroniki. Jeśli wziąć pod uwagę organizatorów wycieczek, to 727 przeprowadził p.t.kol. Marian Kotarski, 53 p.t.kol. Roman Garncarz i 40 p.t.kol. Grzegorz Witek. Relację z wycieczki opublikował KURIER JURAJSKI w n-rze z 6 X 2011 r. oraz DZIENNIK ZACHODNI W MYSZKOWIE nr 41/14 X 2011 r. |
|
|
|
999 wycieczka rowerowa na rajd do Mełchowa W słoneczną, ciepłą sobotę 1 października członkowie Klubu PTTK "M-2" pojechali na rocznicowy rajd do Mełchowa (Lelów), którego komandorem był p.t.kol. Zbigniew Machura - SKT PTTK Przyrów. Klub reprezentowało 13 turystów, z tego 10 na rowerach. Na miejscu obejrzeliśmy pole bitwy Powstania Styczniowego 1863 r., inscenizację bitewną w wykonaniu żuawów śmierci i in., skosztowaliśmy przepysznej grochówki; mieliśmy też okazję porozmawiania z senatorem właścicielem zamku w Bobolicach Jarosławem Laseckim. Metę rajdu wykorzystaliśmy do wręczenia kol. kol. Wacławie Kotarskiej i Teresie Machurowej Dyplomów Komisji Ochrony Przyrody O/Miejskiego PTTK w Częstochowie za aktywne uczestnictwo w dorocznych akcjach "Czysta Jura". Był to 83 w tym roku (1130 w ogóle) wyjazd turystyczny klubu "M-2"; jeśli liczyć tylko wycieczki rowerowe - odbyliśmy 999 wędrówkę na jednośladach w 34-letniej historii klubu. Więcej zdjęć: www.garnek.pl/komar1 |
|
|
|
Słoneczna jesień kusi cyklistów W niedzielę 25 września na wycieczkę do Masłońskich i Przybynowa pojechało 15 rowerzystów kierowanych przez p.t.kol. Romana Garncarza. Wkrótce po starcie zmieniał przebitą dętkę Piotrek (na szczęście Michał miał zapasową tego samego typu); dalsza jazda przebiegała bez zakłóceń. Jesienna aura sprzyjała cyklistom. W Przybynowie książeczki ostemplowano w gospodarstwie agroturystycznym (sklepy zasłaniały się brakiem pieczątki). Była to 1129 wycieczka w 34-letniej historii klubu "M-2" (z tego 998 rowerowa). Po raz drugi (po długiej przerwie) jechał z nami Andrzej Witek, po raz pierwszy towarzyszył nam na wycieczce p. Andrzej Ambroży. Witamy i zapraszamy! |
|
|
![]() |
42 Jesień jurajska w Siewierzu W słoneczną pierwszą sobotę jesieni 2011 r. myszkowscy rowerzyści pojechali na wycieczkę na ziemię siewierską uczestnicząc jednocześnie w XLII rajdzie "Jesień jurajska" zorganizowanym przez Oddział PTTK Zawiercie. Do Siewierza pojechali czarnym szlakiem Smy-101s przez Pińczyce i Nową Wioskę, wrócili przez Będusz. W Siewierzu turyści zwiedzili zamek i zlokalizowane w nim mini-muzeum, odwiedzili Salę Tradycji, zobaczyli kościół św. Macieja. Każdy otrzymał odznakę rajdową, czekoladowego rogala, a na mecie dodatkowo andruty "prince polo". Była to 1128 wycieczka klubowa, z tego 997 rowerowa w 34-letniej historii klubu PTTK "M-2". Na starcie Piotr Bednarski Sławomir Struski uhonorowani zostali Dyplomami za aktywy udział w akcji "Czysta Jura" wystawionymi przez Komisję Ochrony Przyrody O/Miejskiego PTTK w Częstochowie z okazji 30-lecia imprezy. Bogusław Iwaniuk zdobył brązową odznakę Turysta Przyrodnik. |
|
Źródło Warty W niedzielę 18 września 10-osobowa ekipa myszkowskich rowerzystów dowodzona przez p.t.kol. Ryszarda Konopkę nie bacząc na wiszący w powietrzu deszcz pomknęła na ziemię zawierciańską. Cykliści obejrzeli pomniki poświęcone AK w Zawierciu, po czym na dłużej zatrzymali się w Kromołowie przy źródle Warty. Po ostemplowaniu książeczek i skonsumowaniu czekoladowych rogali (oraz batoników sprezentowanych przez kierownika przejażdżki) myszkowianie pojechali na miejscowy rynek, gdzie wykonali pamiątkową fotkę przy odnowionej studni. Do Myszkowa rowerzyści wrócili przez Pomrożyce i Włodowice pokonawszy ok. 45 km. |
![]() |
|
XVII Prażonki klubowe, XVIII sprzątanie świata i XXX akcja Czysta Jura
W słoneczną, ciepłą sobotę 17 września myszkowscy rowerzyści wyruszyli na czerwony szlak Smy-103c i zebrali 16 worków śmieci (worki i rękawice ochronne otrzymaliśmy z myszkowskiego Starostwa Powiatowego). W tym czasie inni klubowicze przygotowywali prażonki na Ciszówce na gościnnej posesji pp. A.T.G.T.M.R.P.J.W.Machurów. Do 6 żeliwnych garnków włożono wór ziemniaków (dar p. A. Dudy) oraz inne wiktuały i smakołyki zakupione przez skarbniczkę, po czym uroczyście rozpalono ognisko. W południe do ekipy prażącej dołączyli rowerzyści sprzątający i wspólnymi siłami spałaszowali kartoflane przysmaki popijając zsiadłym mlekiem. Gośćmi spotkania byli: pp. Agnieszka i Grzegorz Witkowie z 10-mies. Julią przywiezioną na siodełku rowerowym (którzy podarowali nam oryginalną tablicę rejestracyjną z nazwą klubu) oraz cyklista z katowickiego klubu "Wagabunda" p. H. Stysz zwiedzający Jurę, którzy przy okazji skosztowali pieczonek. Ryszard Konopka zdobył duży srebrny KOT i odebrał gratulacje od członków klubu. Na Dyplomy Komisji Ochrony Przyrody O/Miejskiego PTTK w Częstochowie za aktywność w latach 2007-2010 na rzecz czystości Jury zasłużyli: sprzątający Damian Wojtasik, Katarzyna Janocha, Piotr Bednarski i Sławomir Struski oraz pracujący na rzecz sprzątających przy ognisku Teresa Machura, Wacława Kotarska, Anna Głowacka, Rafał Machura, a także pp. Anita i Roman Garncarzowie. |
|||
|
|
|
11 września 2011 r. poszukiwaliśmy kamieni milowych w historii naszego miasta. Zdaniem prowadzącego wycieczkę p.t.kol. Mariana Kotarskiego kamieniem milowym jest linia kolejowa (na zdjęciu stacja w Myszkowie) wybudowana w 1847 r., bo ona wpłynęła na to, że wkrótce w Mijaczowie, na Pohulance, na Piaskowcu w Myszkowie zaczęto budować fabryki. W 1950 r. wioski połączyły się w miasto, które w 1956 stało się siedzibą władz powiatu. W przejażdżce 32 rowerzystów uczestniczyli myszkowianie z klubu "M-2", rowerzyści z Klubu PTTK w Porębie; wszyscy razem wzięli udział w dorocznej imprezie Narodowego Instytutu Dziedzictwa "Kamienie milowe" zorganizowanej przez Klub PTTK "M-2". Do udziału w spacerze rowerowym szlakiem historycznych pamiątek Myszkowa zachęcał m.in. starosta myszkowski Wojciech Picheta na wrześniowej sesji Rady Powiatu. |
|
|
![]() |
Św. Anna
W sobotę 10 IX pojechaliśmy do Świętej Anny. Trasa dość długa - łącznie 72 km, pogoda pochmurna, ale miny cyklistów słoneczne. Turyści obejrzeli znany z surowej reguły klasztor, odpoczęli na zadbanym rynku w Przyrowie, a także w Żarkach, zajęli też kolejkę do przydrożnego sklepu oferującego towar bez żyrantów. Niestety, wszystko zostało przed nami wykupione, w sklepie nie zostawiono nawet drzwi. |
|
|
Na Jurę W słoneczną niedzielę 4 IX na rowerową wycieczkę do Łutowca pod wodzą p.t.kol. Ryszarda Konopki wyruszyła kilkunastoosobowa drużyna, a w ich gronie 3 zdobywcy odznaki rajdu Szlakiem Wielkiej Wojny 1409-1411 Ryszard Witek, Bogusław Iwaniuk i Adam Duda. Wyruszających na trasę żegnała Agnieszka Witek z córką Julią oraz Iza Widera. na chwilę przed startem pp. Witkowie obdarowali klub "M-2" oryginalną angielską tablicą rejestracyjną z nazwą PTTK M-2. |
|
|
|
Stoimy, a jedziemy W słoneczną sobotę 3 IX p.t.kol. Michał Jagieło poprowadził wycieczkę rowerową wokół Myszkowa. Rowerzyści pojechali przez Helenówkę do Kotowic, a stąd przez Włodowice i Kopaniny dotarli do Myszkowa. Na włodowickim rynku przymierzyli się do naczepy, ale zrezygnowali z jej usług i o własnych siłach wrócili do domu. |
|
|
|
Oglądamy zwodzony most W słoneczną niedzielę 28 sierpnia p.t.kol. Grzegorz Witek poprowadził wycieczkę do Siewierza; rowerzyści obejrzeli zamek, zobaczyli moment opuszczania zwodzonego mostu, na koniec na dłużej zatrzymali się na siewierskim rynku konsumując lody gałkowe. Ekipa wycieczkowa była dość liczna. Brązową odznakę rajdu kolarskiego "szlakami zamków w Polsce" zdobył Łukasz Kortas, Mateusz Kotarski zdobył duży brązowy KOT. Gratulujemy! |
|
|
|
Dziurawa dętka prezesa W upalną sobotę 27 sierpnia odbyła się wycieczka rowerowa do Olsztyna pilotowana przez p.t.kol. Ryszarda Konopkę. Zaraz na starcie R. Konopka, J. Imiełowski i Mateusz Kotarski odebrali gratulacje prezesa z racji zdobytych odznak "Szlakami 1000-lecia po Ziemi Kieleckiej", po czym wszyscy pobrali czekoladowe rogale i wyruszyli na trasę. W Zaborzu nastąpiła awaria tylnego koła roweru prezesa. Do pomocy w naprawie został kierownik grupy; usterkę szybko usunięto (zmieniono przeciętą dętkę na nową; starą uroczyście sfotografowano i wyrzucono do kosza), po czym peleton pomknął do Olsztyna. Tu cykliści skonsumowali drugie śniadanie, chwilę odpoczęli i... wyruszyli w drogę powrotną przez Choroń i Żarki Letnisko. Upał był niemiłosierny, na szczęście cykliści byli należycie zaopatrzeni w napoje. Wszyscy wrócili cali i zdrowi. Wieczorem niektórzy z grupy wędrownej udali się na "Podlas" na oficjalne otwarcie siłowni na wolnym powietrzu oraz prażonki z olbrzymiego garnka, urządzone i przygotowane przez zespół Anity i Romka. Wstęgę wraz z Anitą przecinali starosta myszkowski, burmistrz Myszkowa, a ja tam byłem, prażonki jadłem, kefir piłem, a co widziałem - to opisałem. |
|
|
Zamek "Ogrodzieniec" zwiedzali w słoneczną niedzielę 21 sierpnia członkowie klubu "M-2", którym towarzyszył Jurek z Gliwic. 15-osobowy peleton pomknął do celu wędrówki niczym zespół kolarzy. Zwiedzono monumentalny zamek, wdrapano się na wieżę. W przerwie zwiedzania kilku cyklistów zjechało na 140-m. linie z murów na ostaniec, inni zmagali się w zawodach łuczniczych. Była to 69 w tym roku wycieczka (a w ogóle 1116 w 33-letniej historii klubu "M-2"). |
|
|
|
60 CZTK w Staszowie Od soboty do soboty 13-20 sierpnia 20-osobowa ekipa myszkowskich turystów przebywała w Staszowie-Golejowie na 60 centralnym zlocie turystów kolarzy PTTK. Pogoda sprzyjała (jednej nocy przeżyliśmy burzę i ulewę, ale namioty wytrzymały tę próbę). Myszkowianie zwiedzili sporą połać ziemi świętokrzyskiej (byli m.in. w Pacanowie u Koziołka Matołka, odwiedzili zamek "Krzyżtopór" w Ujeździe, obejrzeli pałac w Kurozwękach, zamek w Szydłowie, zobaczyli tamę w Chańczy, kopalnię w Krzemionkach Opatowskich, przeszli podziemną trasę w Opatowie oraz kukurydziany labirynt w Kurozwękach), zdobyli 40 odznak turystycznych i krajoznawczych, z tego duże srebrne KOT zdobyli Bogusław Iwaniuk i Paweł Szkop, brązowe odznaki rajdu "Szlakami zamków w Polsce" Kasia Janocha i Nina Cupiał, srebrne KOP zdobyli Bogusław Iwaniuk i Ryszard Konopka. Marian Kotarski uzyskał I miejsce w konkursie znajomości kodeksu drogowego, a Dominika Garncarz otrzymała dyplom dla najmłodszej cyklistki pokonującej trasy zlotowe. Wyjazd na Zlot dofinansował Burmistrz Myszkowa, a firma "Polimer II" udostępniła mikrobus do przewozu sprzętu i ludzi - dziękujemy! www.60zlot.ayz.pl Relację z wyprawy zawierają myszkowskie gazety i tygodniki z dn. 25 i 26 sierpnia br. |
|
|
|
Morsko i Kopaniny pod nadzorem Niny W upalną niedzielę 7 sierpnia p.t.kol. Nina Cupiał zorganizowała wycieczkę do Morska. Na starcie każdy turysta otrzymał od kierowniczki grupy mapkę z naniesionym przebiegiem trasy, po czym 17-osobowy peleton dosiadł jednośladów i wyruszył w drogę. Pierwszy odpoczynek odbył się nad przydrożnym kąpieliskiem, co wykorzystał Darek dla odbycia kąpieli. Postój na rynku we Włodowicach wykorzystaliśmy do zakupu napojów chłodzących, zaś przy pałacu - do wykonania pamiątkowej fotografii (poniżej). Dłuższy odpoczynek połączony ze stemplowaniem książeczek miał miejsce w Morsku, w pobliżu ruin zamku "Bąkowiec". Dalsza droga prowadziła polami i lasem do Podlesic, a stąd przez Górę Włodowską do Myszkowa. |
|
|
![]() |
Zwiedzamy sale zamku w Bobolicach W sobotę 6 sierpnia 10-osobowa ekipa rowerzystów klubu "M-2" dowodzona przez p.t.kol. Kasię Janochę wybrała się do Bobolic celem zwiedzenia odrestaurowanego zamku. Zanim myszkowianie weszli do pomieszczeń, skonsumowali lody ufundowane przez Łukasza i sfotografowali się na tle budowli. Nie omieszkali też ostemplować książeczek wycieczek kolarskich. Za wejściówki na zamek zapłacono z klubowych oszczędności (bilet normalny 10 zł, ulgowy 5 zł). W drodze powrotnej rowerzystów nieco zmoczył kapuśniaczek (większą ulewę przeczekano pod wiatą przystanku w Mirowie). Cykliści mieli rzadką okazję oglądania "granicy" deszczu: po raz pierwszy na skraju Kotowic, po raz wtóry na granicy Góry Włodowskiej i Myszkowa. |
|
Tour de Pologne W poniedziałek 1 sierpnia przez Myszków jechali kolarze 68 Tour de Pologne. Ekipa 16 członków Klubu "M-2" pojechała im kibicować, a na koniec pozowała do zdjęcia na mrzygłodzkim rynku, w miejscu, gdzie rozegrano premię specjalną (triumfował na niej kolarz polskiej drużyny CCC Polkowice Bartłomiej Matysiak). W czasie wycieczki prezes klubu wręczył Ninie Cupiał legitymację przodowniczki turystyki kolarskiej PTTK (szkolenie ukończyła na 51 Zlocie p.t.kol. nad Jez. Rożnowskim). Dla uczestników wycieczki przygotowaliśmy okolicznościową pieczątkę (książeczki wycieczek można ostemplować jeszcze w czwartek). |
|
|
|
Wycieczka nr 1100 W dżdżystą niedzielę 31 lipca odbyła się 1100 wycieczka w historii Klubu "M-2" (a 979 rowerowa). Rowerzyści po wystartowaniu z Myszkowa pojechali do Masłońskich, następnie wzdłuż brzegu zalewu "Poraj" do Jastrzębia (na zdjęciu). Po wykonaniu kilku zdjęć, odpoczynku, skonsumowaniu drugiego śniadania myszkowianie pojechali przez Kuźnicę Folwark i Postęp do Myszkowa. Grupę wycieczkową prowadził p.t.kol. Mateusz Kotarski. |
|
|
50 wycieczka w 2011 r. Jubileuszowa wycieczka odbyła się w sobotę 16 lipca 2011 r. na trasie Myszków - Nierada - Włodowice - Góra Włodowska - Myszków, a ukierunkowana była na odwiedzanie obiektów sakralnych do KOP. Odwiedzono też cmentarz z czasów I wojny światowej we Włodowicach. W drodze powrotnej cykliści podpatrywali bociany. Pogoda była sprzyjająca. We Włodowicach spotkaliśmy grupę cyklistów z Częstochowy, wędrujących po Jurze, których zaprosiliśmy do wspólnej fotografii. |
|
|
![]() |
Z Kasią do Przyrowa W niedzielę 10 lipca, tuż po ulewnym deszczu, który o mały włos nie popsuł naszych planów wycieczkowych, pojechaliśmy do Przyrowa - miasta założonego przed wiekami przez króla Kazimierza Wielkiego. Wycieczkę pilotowała nowo wyszkolona przodowniczka turystyki kolarskiej - Kasia Janocha. Za Janowem przebił koło i kleił dętkę p. Adam. W Przyrowie, po odpoczynku na rynku i skonsumowaniu lodów zafundowanych przez kierowniczkę wycieczki cykliści uzyskali pieczątki z miejscowej świątyni, po czym powolnym tempem ruszyli w drogę powrotną. Tempo jazdy ponownie zakłóciła przebita dętka p. Adama (do pomocy został mu p. Bogusław), ale cała ekipa ponownie się spotkała przy kościele, tym razem w Janowie. Tu życzliwy duchowny ostemplował nasze książeczki KOP i pomknęliśmy do Złotego Potoku. Tutaj Ryszard prowadził rozmowy w sprawie stempla (akurat była pora obiadowa), które uwieńczone zostały powodzeniem. Bogatsi o kolejną pieczątkę pojechaliśmy do zawady, a stąd przez Żarki do Myszkowa. Z każdą chwilą dzień stawał się coraz cieplejszy, deszczowe chmury gdzieś zanikały. Wróciliśmy nie wyjmując peleryn z sakw. |
|
Z widelcem w tle W słoneczną sobotę 9 lipca klubowa ekspedycja prowadziła do Koziegłow (na zdjęciu), a stąd do Cynkowa (zabytkowy drewniany kościół z 1631 r.), potem przez Krusin, Winowno i Zabijak do Pińczyc (kościół pw. św. Michała Archanioła oraz pałac na terenie plebanii), na koniec zaś przez Pustkowie Lgockie do Myszkowa. Z uwagi na znaczne nasłonecznienie rowerzyści otrzymali nie tylko czekoladowe rogale, ale i napoje chłodzące. Ciekawostką może być fakt, ze tym razem na drugie śniadanie zatrzymaliśmy się w miejscu oznaczonym piktogramem (na co dzień spełniającym rolę sali weselnej); było wesoło. |
|
|
Słoneczna przejażdżka W niedzielę 26 czerwca 8 osób pobrało śniadaniowe rogale z klubu i udało się na jurajską wędrówkę. Myszkowianie chwilę odpoczęli w Zarkach, a następnie na dłużej zatrzymali się w Ostrężniku w barze Jurajskim. Tutaj, wspominając pobyt na 51 Zlocie p.t.kol., rowerzyści skonsumowali drugie śniadanie, pooddychali świeżym powietrzem rezerwatu przyrody OSTRĘZNIK, pogawędzili z restauratorem i pielgrzymami i udali się w drogę powrotną. W Myszkowie wstąpiono na odpust, zakupiono obwarzanki i tatarczuch, po czym zakończono wycieczkę. Grupę prowadził p.t.kol. Ryszard Konopka. |
|
|
51 Ogólnopolski Zlot p.t.kol. nad Jez. Rożnowskim
Na zlot odbywający się w dniach 18-25 czerwca zjechało 444 uczestników, w tym liczna ekipa naszego klubu (vide foto). Impreza była udana [aczkolwiek nie było dnia bez deszczu], turyści poznali wiele ciekawych miejsc na Ziemi Sądeckiej, odbyli godzinny rejs statkiem spacerowym po Zalewie Rożnowskim. Myszkowscy turyści nocowali pod namiotami. Członkowie Klubu zdobyli 7 Odznak Krajoznawczych Ziemi Sądeckiej oraz 2 KOP, Kasia i Nina uzyskały uprawnienia p.t.kol. W konkursie tenisa stołowego K. Janocha uzyskała III m. Podczas oficjalnego zakończenia Zlotu prezes M. Kotarski odebrał z rąk prezesa ZG PTTK Lecha Drożdżyńskiego puchar i dyplom dla Klubu "M-2" za zdobycie I m. w dorocznym konkursie na najlepsze ogniwo osiedlowe PTTK o profilu kolarskim w kraju. Uczestnicy Zlotu otrzymali książkę "Historia turystyki kolarskiej PTTK 1952-2010", metalowe odznaki zlotowe, mapki tras rowerowych. Wyjazd na Zlot dofinansował Burmistrz Myszkowa, a auta do przewozu sprzętu użyczyła firma "Polimer II".
![]() |
![]() |
![]() |
|
Śmiertny Dąb naszym celem W niedzielę 12 czerwca na wycieczkę do Śmiertnego Dębu pojechali rowerzyści widoczni na zdjęciu. Słońce mocno świeciło, wiał silny wiatr, nic więc dziwnego, że po męczącej przejażdżce na dłużej zatrzymali się w Parku miniatur jurajskich w Piasku, aby odpocząć, a przy okazji obejrzeć jurajskie zamki zgromadzone w jednym miejscu. Jadąc do wioski Smiertny Dąb zabrali z sobą biwakowiczów (Paweł - organizator, Dawid, Ryszard i Piotrek), którzy od soboty przebywali pod namiotami w Złotym Potoku. |
|
![]() |
Na pustyni
W słoneczną, upalną niedzielę 5 czerwca pojechaliśmy na Pustynię Siedlecką. Ekipa była dość liczna, prawie każdy rowerzysta zabrał z sobą bidon z napojem. Na trasie ustawicznie poszukiwaliśmy sklepów z oranżadą, ale - jak to w niedzielę - większość była zamknięta. Dopiero w Ranczo "Piekło" mogliśmy napełnić zbiorniki i przy okazji ostemplować książeczki. |
|
Tam, gdzie fontanny W sobotę 4 czerwca był upał, odbyliśmy więc przejażdżkę szlakiem fontann. Najpierw pojechaliśmy do Koziegłów (na zdjęciu), a potem do Woźnik. W Woźnikach, po obejrzeniu rynku, nowej fontanny oraz popiersia Józefa Lompy - krzewiciela polskości, dodatkowo odwiedziliśmy drewniany kościół z XVII w. oraz symboliczny grób J. Lompy na tamtejszym cmentarzu. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Koziegłowach, by skonsumować lody, a następnie w Nowej Wsi przy poletku dzikich maków. Była to 32 (1079) wycieczka klubowa. Kasia Janocha zdobyła m. złoty, a Bogusław Iwaniuk duży brązowy KOT. Gratulujemy! Jutro wyjazd na pustynię. |
|
|
![]() |
Policyjna przejażdżka
W słoneczną niedzielę 29 maja odbyła się policyjna wycieczka rowerowa. Uczestniczyli w niej członkowie klubu "M-2" oraz turyści z OKTKol. PTTK w Zawierciu i KTKol. PTTK w Porębie. Uczestnicy przejażdżki otrzymali rogale i napoje na drugie śniadanie oraz długopisy z nadrukiem Urząd Miasta Myszków, po czym w asyście policyjnego radiowozu dojechali na parking przy Parku Leśnym. Tam wysłuchali informacji o nowelizacji kodeksu drogowego oraz obejrzeli wyposażenie radiowozu (przyrządy miernicze ogniwa wypadkowego, radar, urządzenia do badania trzeźwości, kamizelkę kuloodporną itp.), po czym odbyli wycieczkę rowerową do Pińczyc. |
|
To my, to my, to M y s z k ó w !!! W upalną niedzielę 22 maja myszkowscy rowerzyści kierowani przez p.t.kol. Mateusza Kotarskiego pojechali na wycieczkę do Siewierza. Po drodze cykliści obserwowali gniazda bocianie na Będuszu i w Leśniakach. W punkcie docelowym wycieczki zwiedzono zamek, obejrzano miasto z wysokości wieży zamkowej, wstąpiono na rynek by odpocząć w chłodzie pięknej fontanny. Grupa, jak zwykle, została wyposażona w prowiant. W jej skład wchodzili nastoletni i ...dziesięcioletni rowerzyści. |
|
|
|
Rajd Poszukiwaczy rosiczki Rajd odbył się w upalną sobotę 21 maja. Na imprezę wybrało się 12 członków Klubu PTTK „M-2”, mianowicie: Ryszard Konopka – kierownik grupy, Marian Kotarski, Bogusław Iwaniuk, Adam Duda, Sławomir Struski, Piotr Witek, Paweł Szkop, Roman Garncarz, Jan Imiełowski, ponadto Marek Olejarczyk i Witold Fiączyk (nasi członkowie z Radomska) oraz Piotr Bednarski (nasz cyklista z Poraja). Na mecie rajdu w parku krajobrazowym „Stawki” w pobliżu rezerwatu przyrody „Wielki Las” (który oglądaliśmy słuchając opowieści leśnika) organizatorzy, czyli Szkolny Klub Turystyczny PTTK przy Gimnazjum w Przyrowie oraz Leśnictwo „Stawki” w Zalesicach, podjęli wszystkich turystów kiełbaskami z ogniska, zimnymi napojami oraz obdarowali okolicznościowymi odznakami. W konkursie przyrodniczym Paweł Szkop uzyskał III miejsce. Drogę powrotną pokonaliśmy w szybkim tempie, albowiem zgodnie z prognozami meteo po południu należało się spodziewać gwałtownych burz i opadów deszczu, na horyzoncie wisiały czarne chmury (a my w dodatku w maju dwukrotnie doświadczyliśmy jazdy w ulewnym deszczu). Dojechaliśmy szczęśliwie (deszcz spadł nad Myszkowem ok. godz. 17,30, burzy nie było), po przejechaniu 66 km. |
|
|
|
Deszczowa ekspedycja W niedzielę 15 maja zamierzaliśmy odbyć wyjazd na Pustynię Siedlecką, ale dżdżysta aura zmieniła te plany (bo jak spacerować po pustyni w deszczu?). W Zawadzie skierowaliśmy jednoślady do Leśniowa. W przyklasztornej kawiarence skonsumowaliśmy herbatę i ciasteczka. Na wycieczce było kilka przygód okraszonych deszczem: na starcie p. Adam musiał zmieniać rozciętą dętkę, a w Leśniowie Ryszard "otwierał" szpadlem linkę, którą prezes spiął rowery na czas degustacji. W połowie drogi do domu mżawka zamieniła się w ulewny deszcz, temperatura otoczenia spadła do + 10 st C. |
|
|
|
W Rzędkowicach W sobotę 14 maja pojechaliśmy na wycieczkę do Rzędkowic. Tam, po ostemplowaniu książeczek, wybraliśmy się na sesję zdjęciową na skałki (pomnik przyrody). W podobnym celu na skałki przybyli nowożeńcy. Nic więc dziwnego, ze wykorzystaliśmy okazję do wykonania wspólnej fotografii. Potem pojechaliśmy do pałacu we Włodowicach, a na koniec zaparkowaliśmy rowery przy pomniku Powstania Styczniowego na rynku w Mrzygłodzie, gdzie wykonaliśmy kilka kolejnych zdjęć. Pogoda sprzyjała, słoneczko świeciło, na wycieczce było miło. Na starcie Bogusław Iwaniuk przyjmował gratulacje z okazji zdobycia odznaki Turysta Senior I stopnia. |
![]() |
![]() |
Gościmy w Szkole Podstawowej nr 5 10 maja 2011 r. prezes klubu przeprowadził dwie pogadanki połączone z prezentacją komputerową, w trakcie których przedstawił działalność rekreacyjną i krajoznawczą Klubu PTTK "M-2". Prelekcji wysłuchało półtora setki uczniów klas I, II, III i IV. Każdy uczestnik spotkania otrzymał mapkę powiatu myszkowskiego z zaznaczonymi szlakami rowerowymi. |
|
|
Do Zaborza pojechali 7 maja widoczni na zdjęciu rowerzyści z klubu "M-2" pilotowani przez p.t.kol. Michała Jagiełę. Słońce świeciło, ale było zimno. W Przybynowie umocowano na tablicy informacyjnej 2 drogowskazy żółtego szlaku rowerowego, w Zaborzu odwiedzono agroturystykę p. Sieczki, oglądając narzędzie rolnicze (radło, pług, brony, sprężynówkę, sieczkarnię, koparkę konną itp.); do Myszkowa powrócono przez Zarki Letnisko, po skonsumowaniu lodów oraz czekoladowych rogali. Na wycieczce w szeregi członków PTTK został przyjęty Rafał Nowak (otrzymał legitymację); Jan Imielowski otrzymał odznakę Turysta Senior I stopnia. |
|
|
![]() |
W permanentnym deszczu jechali rowerzyści uczestniczący 3 maja w wycieczce do Łutowca, Mirowa i Bobolic. Na starcie odnotowali mżawkę, w Żarkach było dżdżysto, ale od Leśniowa nie ustawał padać deszcz, momentami ulewny. Tak było do Mirowa, potem do Bobolic, a ostatecznie padało aż do Myszkowa. Pokonano ok. 44 km, skonsumowano gorącą herbatę w Mirowie, podstemplowano książeczki na zamku w Bobolicach. Temperatura oscylowała wokół + 2 st. C. W wycieczce towarzyszył nam cyklista z katowickiego klubu PTTK "Wagabunda". Już po powrocie z wycieczki, ok. godz. 16-ej w Myszkowie zaczął padać śnieg. |
|
Z Poręby do Ciągowic 2 maja na wycieczkę do Poręby pojechało 9 myszkowian. Na miejscu połączyliśmy się z ekipą rowerzystów PTTK Poręba i odbyliśmy wycieczkę leśnymi trasami do Ciągowic i z powrotem, zwiedzając z przewodnikiem ciągowicki dworek. Pogoda słoneczna. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na terenie kąpieliska MOSiR, gdzie gospodarze podjęli rowerzystów żurkiem, kiełbaskami, słodyczami, a na koniec, w upominku, wręczyli przybyszom mapy turystyczne swego miasta. W wycieczce, którą prowadził p.t.kol. Łukasz Kortas, towarzyszył nam cyklista z katowickiego klubu PTTK "Wagabunda". Było fajnie. Jutro pojedziemy do Bobolic. |
|
|
![]() |
XXXIII rodzinny zlot urodzinowy Klubu PTTK "M-2" odbył się w niedzielę 17 kwietnia. Uczestniczyło w nim pół tysiąca osób, z których co czwarta przystąpiła do praktycznej części egzaminu na kartę rowerową przeprowadzanego przez policjantów myszkowskiej drogówki. Dla uczestników zlotu były odznaki, czerwone światełka do roweru, okolicznościowa pieczątka, nagrody w konkursach; stowarzyszenie "Podlas" przygotowało nagłośnienie i słodycze, pizzeria "Capri" grochówkę dla turystów, "Sokpol" soki. Szersza foto-relacja w zakładce "rajdy" |
![]() |
|
Czwartkowe spotkanie
14 kwietnia omawialiśmy kwestie związane z organizacją XXXIII rodzinnego urodzinowego zlotu klubowego połączonego z egzaminem policyjnym na kartę rowerową i przeprowadzeniem konkursów na mecie zlotu; zlot już w najbliższą niedzielę, 17 kwietnia. Sporo uwagi poświęciliśmy sobotniemu wyjazdowi na G. Śląsk przez 4 naszych cyklistów oraz wycieczce do Koziegłów dla najmłodszych. Gośćmi spotkania byli Agnieszka i Grzegorz Witkowie, którzy przybyli na zebranie razem ze swą córeczką Julią. Maleństwo z uwagą obserwowało to, co działo się w nowym dla niego miejscu. Julia otrzymała od nas na pamiątkę spotkania myszkę 60-lecia. |
|
|
10 kwietnia wycieczkę do Pyrzowic zorganizował p.t.kol. Paweł Szkop. Zanim cykliści skierowali swe koła w stronę Mysłowa, pojechali zapalić znicze na grobie klubowego kolegi Jarosława Kozika. Mimo że na niebie świeciło słońce i przewijały się malownicze chmury, było zimno, wiał ostry, dokuczliwy wiatr. Dziś (po wczorajszej gradowo-deszczowej eskapadzie) na trasę wyruszyła mniejsza grupka. W Pyrzowicach myszkowianie się spotkali z rowerzystami z Poręby. Umówili się na kolejny wyjazd, tym razem na Śląsk. |
|
|
|
Rajd Młodzieżowy Kwiecień-plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata. Niestety, w sobotę 9 kwietnia na trasie dominowała jesienna pogoda, było zaledwie 11 stopni C, wiał silny, zimny wiatr, w dodatku parokrotnie zmoczył nas deszczyk, pod Żarkami zaznaliśmy gradobicia, ale w Złotym Potoku na mecie rajdu czekało rozpalone ognisko, kiełbaski, prezes oddziału Lech Tota z bochnem chleba. Na wycieczkę pod wodzą p.t.kol. Ryszarda Konopki pojechało 7 rowerzystów, na miejscu spotkaliśmy Pawła z Sybilką, którzy spacerowali po rezerwacie czekając na swoją grupę wycieczkową. Było nieźle - stwierdzili rowerzyści widoczni na zdjęciu przy starym młynie. Jan Imiełowski zdobył popularną odznakę Turysta Przyrodnik. |
![]() |
|
Do Mirowa pojechało w niedzielę 3 kwietnia 12 rowerzystów (na zdjęciu). W jedną stronę cykliści pomknęli przez Helenówkę, wrócili przez Górę Włodowską. Było słonecznie, wietrznie. Na gnieździe w Jaworzniku zauważono jednego bociana, a w G. Włodowskiej dwa. Grupę prowadził solenizant Ryszard Konopka, częstujący podopiecznych śliwkami w czekoladzie. Wszystkiego najlepszego! |
|
|
|
V primaaprilisowa przejażdżka rowerowa drogą do Postępu odbyła się w sobotę; pojechało 10 osób (na zdjęciu). Cykliści zostali poczęstowani kawą i lodami, 2 zostało obdarowanych książką "Historia turystyki kolarskiej PTTK 1952-2010" z autografem autora. Książeczki wycieczek ostemplowano okolicznościową pieczątką. Na trasie swoje umiejętności mechanika doskonalił Paweł, który kleił dętkę; dało się zaobserwować spory postęp w przeprowadzaniu czynności. Pogoda dopisała; droga do Postępu była drogą adekwatną do posiadanego sprzętu - czyli niezłą. Jutro jedziemy do Mirowa. |
|
|
|
W słońcu i w deszczu, a momentami także w śniegu 26 marca na wycieczkę rowerową do Morska zorganizowaną przez p.t.kol. Ryszard Konopkę pojechało 8 cyklistów (wszyscy na zdjęciu). W chwili startu i pobierania rogali czekoladowych z klubowej spiżarni było słonecznie, w Górze Włodowskiej rowerzystów zrosiła mżawka, a we Włodowicach deszcz. To nie koniec, gdyż potem zaczął padać przez chwilę grad, na koniec zaś śnieg. Na szczęście cykliści byli odpowiednio ubrani i wyposażeni. Ponieważ mamy Rok Turystyki Rodzinnej w PTTK więc odnotujmy, że w grupie było 5 osób mających status dziadka oraz 3 kawalerów. B. Iwaniuk zdobył mały brązowy KOT. |
|
|
|
Kolejny dziadek w Klubie W Roku Turystyki Rodzinnej PTTK, z początkiem wiosny, szeregi dziadków będących członkami naszego klubu znowu się powiększyły - Ryszard Konopka został dziadkiem. Za zdrowie Bartka wypiliśmy po lampce szampana. W czasie czwartkowego spotkania mały złoty KOT odebrał po weryfikacji Bogusław Iwaniuk (przypomnijmy, że kol. Bogusław dziadkiem został jesienią ub.r.). Kto następny w kolejce? |
![]() |